Rycina Andrzeja Zalewskiego
HISTORIA PŁOCHOCINA
Obrazek
Powrót do strony głównej
Artykuł Elizy Płochockiej Przybyłko zamieszczony w Informatorze 
Ożarowkim nr 42 kwiecień 1998 rok pt. "Płochocin bardzo stary"



Podwarszawska miejscowość Płochocin, leżąca w pobliżu Ożarowa Mazowieckiego liczy sobie 
wiele wieków... Zebrałam niektóre dane z jej historii. Dane te niestety dotyczą głównie rodziny, 
która zamieszkiwała w niej przez kilka wieków, kształtując jej historię i poziom gospodarczy, ale 
mówiąc o tak odległych w czasie dziejach zamieszkującego tu rodu, stanowią jednocześnie 
dowód wielowiekowego rozwoju osady, z którą ród ten był od początku związany. Należy też 
podkreślić, że choć są to informacje niepełne i skąpe, to ze względu na swoją wiarygodność i fakt,
 iż dotyczą zamierzchłych czasów, są niezwykle cenne. 
Zapiski jakie odnalazłam dotyczące najdawniejszej historii tej miejscowości pochodzą między 
innymi ze "Słownika geograficznego Królestwa Polskiego" B. Chlebowskiego. 
Z zaprezentowanych tam treści wynika, że Płochocin to osada starożytna o czym świadczy 
sąsiadujące z nią cmentarzysko (groby skrzynkowe) na granicy z wsią Domaniew, oraz 
wspólność nazwy z Płochocinem k/ Warlubia, na terenie którego znaleziono podobne groby z 
tego samego okresu. Zastanawiający jest fakt, że obu tym miejscowościom odległym od siebie o 
ok. 240 km nadano tę samą nazwę   Płochocin, a zważywszy na fakt że są w Polsce tylko dwie 
takie miejscowości, prawdopodobne jest, że obie nie tylko sięgają swoją historią czasów 
starożytnych, ale być może w okresie późniejszym, kiedy kształtowały się ich nazwy, założone 
zostały przez jedną wspólnotę plemienną lub rodową. Myślę, że mogło być tak dlatego, iż nazwa 
Płochocin nie pochodzi od jakiegoś powszechnie występującego na tym terenie zjawiska 
środowiskowego. Identyczną nazwę wielu miejscowościom w Polsce nadawano niezależnie w 
różnych jej regionach wtedy, gdy związana była z charakterystycznymi zjawiskami 
występującymi na danym obszarze np. wieś Brzozówka (10 miejscowości o takiej samej nazwie 
w Polsce)   prawdopodobnie otrzymała nazwę od dużej ilości brzóz występujących w okolicy, 
Leszczyny (9 miejscowości o tej nazwie występujących na terenie Polski) od leszczyn, Kalinowo 
(8 miejscowości) od kalin itd.Z dostępnych mi źródeł nie wynika aby w Płochocinie "warlubskim"
 mieszkał później ktoś z rodu Płochockich, więc ostateczne wnioski co do wspólnoty korzeni obu 
osad można wysnuć dopiero po przeprowadzeniu wnikliwych badań. Kolejnymi właścicielami 
Płochocina "warlubskiego" byli: Krzyżacy   w 1350 r. Wielki Mistrz Henryk Dusmer zapisał 
Płochocin Henrykowi von Frischenbach, potem posiadłość jest w rękach Henryka i Jaśka von 
Kischenbach, potem w części Barbary Schoff, następnie starosty nowskiego   Jasieńskiego (w  
1648 r. Jasieńska Płaciła podatek od 8 włók).W tym właśnie Płochocinie "warlubskim" pojawił się
 "Obraz Matki Boskiej łaskami słynący". W "Cudownych obrazach" księdza Fankindejskiego 
czytamy, że "tu w ołtarzu za zasuwą mieści się Łaskawy Obraz Najświętszej Maryi Panny 
malowany na płótnie. Wota zawieszone na obrazie świadczyły o doznanych łaskach. W 1789 r. 
było ich 19. Jeszcze i dziś tutejsi parafianie mówią i mocno wierzą, że obraz Najświętszej Maryi 
Panny Płochockiej jest cudowny" (Słownik geograficzny Królestwa Polskiego   B. Chlebowski). 
Myślę, że już ze względu na wspólność nazw obu miejscowości (podkreślam tu, że są tylko dwa 
Płochociny w Polsce) fakty te mają znaczenie również dla mieszkańców Płochocina 
"podwarszawskiego". Jeśli jeszcze przyjmiemy ewentualny wspólny początek tych miejscowości  
i wspólność rodową protoplastów, znaczenie to staje się oczywiste. 
Następny okres dotyczący Płochocina "podwarszawskiego" charakteryzują wzmianki źródłowe 
pochodzące z "Dziejów Archidiecezji Poznańskiej" ks. prof. Józefa Nowackiego mówiące o tym, 
iż w 1463 r. z folwarku w tzw. ówcześnie Płochockiej Woli (dziś Wolica k/Płochocina) płacono 
dziesięcinę dla kościoła Św. Wojciecha w Rokitnie Dolnym. Wniosek z tego, że już wtedy w 
Wolicy gospodarował i rozwijał się ród, który wziął nazwisko od wsi Płochocin (bo nazwa 
Płochocka Wola). Zapis dotyczący 1558 1596 r. informuje, że w latach tych plebanem parafii 
Św. Wojciecha był dziekan i oficjał chełmski   Jan Płochocki, zapewne członek rodu 
gospodarującego w Płochocinie, a z wizytacji w 1603 r. wynika, że aktualny pleban tych parafii, 
wraz z wikariuszami otrzymywali dziesięciny między innymi z Wolicy Płochockich i 
Płochocina.O XVI wiecznym Płochocinie mówi herbarz J. Uruskiego, oraz "Polska XVI wieku 
pod względem geograficzno statystycznym cz. Mazowsze" A. Pawińskiego.
Dowiadujemy się z tych źródeł, że w Płochocinie mieszkali nobilis (szlachetny) Paweł Płochocki  
 dziedzic w Płochocinie
 w ziemi warszawskiej, 1564 (księgi poborowe, Wittyg), podstarosta 
warszawski, namiestnik starosty mianowany przez niego obok II zastępcy starosty   sędziego 
grodzkiego. W XVI wieku Paweł Płochocki posiadał część Płochocina, oraz część dzisiejszej 
Wolicy, a także był dzierżawcą dzisiejszych Kotowicz. Miał syna Macieja, po którym pozostali 
synowie: Adam, Mikołaj i Wojciech. Wojciech w 1582 r. otrzymał wójtostwo w Kembłowie.
Obok Pawła Płochockiego mniej więcej w tym samym czasie mieszkał tu nobilis Adam 
Płochocki, również dziedzic w Płochocinie w ziemi warszawskiej 1564  (księgi poborowe Wittyg),
 syn Mikołaja z Płochocina, posiadający część Płochocina, oraz część Wolicy Płochockich. Miał 
on syna Adama, który w 1589 r. sprzedał swoją część Płochocina rodzinie, a także sprzedał 
pobliski Pogroszew. Pozostawił on synów Adama i Bartłomieja.
Innym kuzynem mieszkającym w XVI wieku w Płochocinie był nobilis Franciszek Płochocki, 
który spośród krewnych posiadał najmniejszą część Płochocina i Wolicy. Miał on syna Jana 
Płochockiego z Pruszkowa. Należy nadmienić, że dzidzicem Pruszkowa był też Mateusz 
Płochocki 1561r. (księgi poborowe , Wittyg).
Z tego samego gniazda rodzinnego pochodzi też Stanisław z Płochocina   prokurator Sądu 
Grodzkiego Warszawskiego 1582 r. mianowany przez starostę jako jego zastępca. Wiemy, że od 
1621 r. starostowie sądowi rezydowali w zamku, gdzie sprawowali władzę. Miał on synów: 
Piotra, Mateusza, Walentego i Wojciecha.
Jeszcze innym kuzynem wyżej wymienionych był Sebastyan z Płochocina 1570 r. żonaty z 
Teofilą Koziebrodzką. Jego potomkowie byli z Płochocinem związani najdłużej, a ich linia 
Płochockich najbardziej zaznaczyła w historii tego rodu swoje miejsce. Mianowicie syn owego 
Sebastyana   Marcin będąc dziedzicem w Płochocinie (1602) miał czterech synów: Adama, Jana, 
Sebastyana i Marcyana. Oni to podpisali w 1632 r. tzw. elekcję z ziemią warszawską. Jan miał 
synów:Grzegorza, Jana, Kazimierza, Wojciecha. Marcyan zapisał dożywocie żonie Maryannie 
Otrębuszównie w 1641 r. Najstarszy syn Sebastyan został dziedzicem w Płochocinie. Wiadomo 
o nim tyle, że był elektorem z ziemi warszawskiej i zapisał dożywocie żonie, Elżbiecie Osieckiej, 
z którą miał synów:Adryana, Mateusza, Mikołaja. Adryan był elektorem z ziemi warszawskiej 
1669 r. i 1674 r., ożenił się z Barbarą N., pozostawił synów Kazimierza i Ludwika.
Kazimierz był podwojewodzym warszawskim, wojskim   1702 r., elektorem z ziemi warszawskiej
 1697 r.Mateusz elektor ziemi warszawskiej 1697 r., dziedzic dobr Dzidziczki i Lipin, łowczy 
warszawski 1698 r. żonaty z Teresą Czosnowską, córką stolnika warszawskiego, która od ojca 
otrzymała tzw. Pałac Płochocich w Woli Rasztowskiej
 oraz była właścicielką kamienicy  nr 123 
na ul. Piekarskiejw Warszawie w 1743 r. (prawdopodobnie to jej dotyczą zapisy w "Zródłach do 
dziejów Warszawy", gdzie opisano kamienicę oraz w książce "Po pałacach i dworach 
Mazowsza" T. Jaroszewskiego opisujące pałac).
Syn Mateusza   Antoni Płochocki, cześnik nurski, podczaszy warszawski 1717 r. (rządy Augusta 
II Mocnego) był właścicielem pierwszego centrum handlowego Warszawy "Kamienice cztery JPP
 Płochockich"   zaprojektowane przez słynnego włoskiego architekta Boratyniego, stojące na 
Placu Zamkowym, połączone z Zamkiem Królewskim jako dom nr 1 w Warszawie, zburzony w 
1818 r. (Płochocki wymieniony w "Zródłach do dziejów Warszawy" jako właściciel tych kamienic
 to prawdopodobnie Antoni).Antoni miał syna z Teresą Borowską   Władysława Płochockiego, 
pisarza ziemi nurskiej, elektora z ziemi warszawskiej 1764 r. Skoro był elektorem ziemi 
warszawskiej być może był jeszcze dziedzicem w Płochocinie. Tego nie wiadomo.Nie wiadomo 
też, w którym roku Płochoccy sprzedali Płochocin i z jakich powodów. Ród ten potem we 
wszystkich liniach bardzo spauperyzowany, zasilił głównie rzesze niewylegitymowanej szlachty 
czynszowej, choć część tej rodziny została wylegitymowana w Cesarstwie Rosyjskim i zapisana 
do ksiąg szlachty Guberni Mińskiej (1837r.), inna część do ksiąg szlachty Guberni Kijowskiej 
(1845). Być może przyczyną upadku świetności tego rodu stały się między innymi różne formy 
ucisku carskiego (kolejne ukazy carskie szczególnie niszczące biedniejszą szlachtę, najbardziej 
dotkliwie za udział w powstaniu w 1831 r.), który był zresztą udziałem wielu Polaków. Potem 
Płochocin wielokrotnie zmieniał właścicieli. Prawdopodobnie ok. 1839 r. przeszedł w posiadanie 
Toczyskich, a następnie Józefa Janasza.Choć tak jak wspomniałam na początku, zdaję sobie 
sprawę z tego, że historia ta głównie dotyczy rodu Płochockich, który od wieków zamieszkiwał 
tę osadę i brak tu informacji dotyczących funkcjonowania samej wsi, wydarzeń czy faktów 
związanych z innymi jej mieszkańcami, o które chciałabym ją jeszcze wzogacić, uważam, że 
warto było ją przedstawić, ponieważ współczesna historia Płochocina funkcjonuje w pamięci 
mieszkańców, natomiast tak dawnej prawie nikt nie zna. Próbuję ją zrekonstruować, ponieważ 
uważam, że historia miejscowości i rodu, która sięga tak odległego okresu zasługuje na to. Myślę 
też, że warto byłoby ją w jakiś widoczny sposób upamiętnić dla przyjezdnych spoza terenu.
Dwór w Płochocinie wzniesiony w latach 1847   1854 wg. projektu Henryka 
Marconiego.
Rezydencję otacza kilkuhektarowy park.
Strona została wykonana przy pomocy edytora Webmajster